Dzisiaj całkowicie skórce ten post jak tylko się da. Pójdę się ogarnąć i wykombinować skąś słuchawki, żeby zagłuszyć bagno które mnie otacza. Mimo wszystko ten dzień był udany,
Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu, rozmyślając o nim. Wyjdź i zacznij działać. [Dale Carnegie]
niedziela, 18 sierpnia 2019
sobota, 17 sierpnia 2019
Poczułam głód
Taki epicki, zwariowany, niedozniesienia, wręcz chciało mi się płakać w pewnym momencie.
piątek, 16 sierpnia 2019
Treningi
Moje ulubione i wybierałam najczęściej coś z tych (1-5). Czasami jak mi się już żadnego nie chciało to szukałam czegoś nowego, ale to to moje faworyty.
czwartek, 15 sierpnia 2019
Czwartek, 15 sierpnia
Wreszcie się wyspałam i z rana wypiłam kawę. Nie mogę pić codziennie, ale raz na jakiś czas to jest zbawienie. Jeszcze z dodatkiem cynamonu.. Mistrzostwo po prostu.
środa, 14 sierpnia 2019
Takie tam gadanie
Dzisiaj nie wiem jakim cudem. obudziłam się o 3 i byłam święcie przekonana, że jest jakoś 7. Nawet się już zaczęłam szykować, ale jak zobaczyłam godzinę to
wtorek, 13 sierpnia 2019
Zastój zażegnany?
Ostatnie dni były niesamowicie pokręcone. Na dodatek myśli samobójcze i już z tendencjami nie miałam siły walczyć. Myślałam, że już to będzie koniec. Powody znowu mniejsza o nie, ale koniec końców zmieniam szkołę,
poniedziałek, 12 sierpnia 2019
Trochę chaotycznie
Czekam tylko aż ten dzień się skończy. Nie jest u mnie za dobrze, ale nie poddaje się z niczym. Daje znak życia, że nadal jestem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)