Dzisiaj bez rozpisywania się, wróciłam niedawno do domu, napisze posta i kładę się do łóżka,
Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu, rozmyślając o nim. Wyjdź i zacznij działać. [Dale Carnegie]
wtorek, 20 sierpnia 2019
poniedziałek, 19 sierpnia 2019
Przesadziłam z treningami
Mało tego, że przesadziłam to ciśnienie u mnie jest tak niskie (tzn ciśnienie atmosferyczne) od południa, że nawet kawa, leki, wszelkie moje
niedziela, 18 sierpnia 2019
Dołujący wieczór i bilans
Dzisiaj całkowicie skórce ten post jak tylko się da. Pójdę się ogarnąć i wykombinować skąś słuchawki, żeby zagłuszyć bagno które mnie otacza. Mimo wszystko ten dzień był udany,
sobota, 17 sierpnia 2019
Poczułam głód
Taki epicki, zwariowany, niedozniesienia, wręcz chciało mi się płakać w pewnym momencie.
piątek, 16 sierpnia 2019
Treningi
Moje ulubione i wybierałam najczęściej coś z tych (1-5). Czasami jak mi się już żadnego nie chciało to szukałam czegoś nowego, ale to to moje faworyty.
czwartek, 15 sierpnia 2019
Czwartek, 15 sierpnia
Wreszcie się wyspałam i z rana wypiłam kawę. Nie mogę pić codziennie, ale raz na jakiś czas to jest zbawienie. Jeszcze z dodatkiem cynamonu.. Mistrzostwo po prostu.
środa, 14 sierpnia 2019
Takie tam gadanie
Dzisiaj nie wiem jakim cudem. obudziłam się o 3 i byłam święcie przekonana, że jest jakoś 7. Nawet się już zaczęłam szykować, ale jak zobaczyłam godzinę to
wtorek, 13 sierpnia 2019
Zastój zażegnany?
Ostatnie dni były niesamowicie pokręcone. Na dodatek myśli samobójcze i już z tendencjami nie miałam siły walczyć. Myślałam, że już to będzie koniec. Powody znowu mniejsza o nie, ale koniec końców zmieniam szkołę,
poniedziałek, 12 sierpnia 2019
Trochę chaotycznie
Czekam tylko aż ten dzień się skończy. Nie jest u mnie za dobrze, ale nie poddaje się z niczym. Daje znak życia, że nadal jestem.
sobota, 10 sierpnia 2019
Okresowe dni, trening z wczoraj i aplikacja
Chcę zapomnieć o poprzedniej nocy, wieczorze, dniu. Przestałam się czuć bezpiecznie we własnym domu. Miałam ochotę wziąć kilka rzeczy i iść do jakiegokolwiek hotelu. No po prostu się bałam, czego to już mniej ważne, nie mam zbytnio na to wpływu.
czwartek, 8 sierpnia 2019
Trzy czwórki :)
Gdzieś czytałam, że czasami w odchudzaniu pomagają nagrody. Na mnie nigdy to nie działało, a nawet miałam odwrotnie- demotywowało mnie to strasznie, ale
Węglowodany, kawa i moja dieta :)
Hej,
od wczoraj jem mniej, a od dzisiaj 1200 kcal rozłożone na 3 posiłki po 400 kcal. Oczywiście nie jest to równe 1200 kcal, ale
od wczoraj jem mniej, a od dzisiaj 1200 kcal rozłożone na 3 posiłki po 400 kcal. Oczywiście nie jest to równe 1200 kcal, ale
środa, 7 sierpnia 2019
Co się stało?
Mój blog zniknął. Nie miałam dostępu w ogóle, jedynie miałam dostęp do konta, ale czułam się tak źle, że nie byłam w stanie napisać pod waszymi wpisami komentarza. Nie wiedziałam co napisać.
piątek, 2 sierpnia 2019
Podsumowanie nr 1 i przeprosiny
Najpierw zacznę od przeprosin. Ostatnio wiele się u mnie dzieje, jestem też mega rozdarta pomiędzy tym co słuszne a tym co faktycznie bym chciała. Przez co sama do końca nie wiem czego chce i boję się strasznie, że to co robię nie ma najmniejszego sensu, chociaż gdzieś tam wiem, że jakiś ma, ale i tak się boję.
czwartek, 1 sierpnia 2019
#9 zaklęte 45 kg i mój kolejny pomysł
Waga ani drgnie. Nie mam już narazie siły do tego wszystkiego więc z racji tego, że już i tak udało mi się jednak osiągnąć taką wagę to jestem skłonna odpuścić na cały tydzień do
#8 Boję się, że waga stoi w miejscu
Hej!
Dzisiaj wstałam chwilę po 5, bo zasnęłam wczoraj jakoś 19-20, poszłam z psem, zrobiłam trening, pranie, posprzątałam w pokoju, z nauki zrobiłam tylko angielski, bo jedyne co dzisiaj mi się chce to płakać, ale ogarnę i to.
Dzisiaj wstałam chwilę po 5, bo zasnęłam wczoraj jakoś 19-20, poszłam z psem, zrobiłam trening, pranie, posprzątałam w pokoju, z nauki zrobiłam tylko angielski, bo jedyne co dzisiaj mi się chce to płakać, ale ogarnę i to.
Subskrybuj:
Posty (Atom)